Bestialsko pobity pies ze Skwierzyny walczy o życie. Policja szuka sprawcy, wyznaczono wysoką nagrodę.

Polub i udostępnij na:

Suczkę w kałuży krwi znaleziono 2 listopada przy ulicy Kolejowej w Skwierzynie w województwie lubuskim. Z początku wydawało się, że pies jest ofiarą wypadku komunikacyjnego, jednak po szczegółowych badaniach wykluczył taka ewentualność weterynarz i jednoznacznie wskazał na pobicie. Lubuska policja poszukuje sprawcy bądź sprawców bestialskiego czynu.

Sunia walczy o życie w klinice weterynaryjnej w pobliskim Gorzowie Wielkopolskim. Zwierzę straciło sporo krwi i doznało licznych urazów, w tym głowy. Początkowo opiekujący się psem wolontariusze ze Skwierzyńskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami wstrzymali się z decyzją o operacji, gdyż obawiali się, że sunia w tak ciężkim stanie nie wybudzi się z narkozy. Ostatecznie jednak operację przeprowadzono, a pies powoli wraca do zdrowia i odzyskuje siły.

Tymczasem policja gorączkowo poszukuje winnych pobicia.  Na początku podejrzewano, że obrażenia powstały w wyniku wypadku drogowego.

– Dzisiaj mamy już informację od weterynarza, że obrażenia, których doznało zwierzę, mogły powstać tylko na skutek pobicia. Namierzamy właściciela i ewentualnych sprawców – wyjaśniła w rozmowie z Onetem  asp. Justyna Łętowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu.

Z kolei wolontariusze STOZ poinformowali, że zgłosiła się do nich właścicielka psa.

– Nie udzielam informacji, gdyż sprawę chcemy zgłosić oficjalnie do prokuratury i oni będę ustalać, co się stało i dlaczego nie dopilnowała swojej suki. Będziemy wnioskować o ukaranie również właścicielki, a także przekazanie praw do suczki na rzecz stowarzyszenia, o ile ona przeżyje – wyjaśnia członkini stowarzyszenia.

Policja ma już „pewne podejrzenia” co do sprawcy pobicia, ale póki co nie zdradza szczegółów.

– Na razie nikt nie został zatrzymany – ucina asp. Łętowska.

W namierzenie brutala zaangażowało się również STOZ, wyznaczając nagrodę za jego wskazanie w wysokości 3500 zł. Kwota ta stale rośnie, gdyż do nagrody dorzucają się także internauci.

Podziel się informacją ze znajomymi, może razem dorwiemy sprawcę!

źródło: Facebook.com, onet.pl

Polub i udostępnij na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *